Hej nie wiem co robić, może mi pomożecie?
Ponad pół roku temu na portalu internetowym poznałam chłopaka, spodobaliśmy się z wyglądu, on chciał się spotkać, ale ciągle odmawiałam, ponieważ nie spodobał mi się na tyle, żebym z nim się miała spotkać. Trochę pisaliśmy ale nie pamiętam, kiedy kontakt się urwał. Dwa miesiące temu jakoś zobaczyłam go na nk i pomyślałam, że napiszę do niego na gg co słychać. Okazało się, że miał problemy z kompem i lista osób mu przepadła na gg dziękował, że się odezwałam i takie tam (to było rano) po południu sam mnie pierwszy zaczepił, ale ja jakoś go olałam. Wtedy przyszła moja koleżanka, więc za bardzo też i nie mogłam z nim pisać. Kilka dni mieliśmy przerwę. I znowu pierwszy się odezwał, ale ta rozmowa była już inna zaczął mi się podobać jako chłopak, w tym samym czasie on poczuł to, co ja, sam mi pierwszy o tym napisał i od tamtej pory było super.