- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Ból w części lędźwiowej kręgosłupa - co może oznaczać?
Ból w części lędźwiowej kręgosłupa - co może oznaczać?
Witam. Jestem 24-letnią kobietą. Od pewnego czasu mam bóle w części lędźwiowej kręgosłupa. Zaczęło się od pobolewania, aż po ostry napad dwa tygodnie temu. Byłam u lekarza. Stwierdził, że się przepracowałam, kazał łykać proszki przeciwbólowe (które nie pomagają) i leżeć. Cztery dni leżenia i przeszło - po czym znów wróciło. Pracuję fizycznie jako sprzątaczka. Tym razem pojechałam do innego lekarza. Ten przynajmniej mnie przebadał. Pani doktor powiedziała, że grozi mi dyskopatia, nakazała odpoczynek i ćwiczenia. Leżę już piąty dzień, ćwiczę i łykam tabletki, które mi dała, a ból nie przechodzi. Jak wstaję, by coś zrobić, zaraz przychodzi - od małego po nasilający się. Czasem nawet leżąc mam ataki silniejszego bólu (raz krótsze, raz dłuższe), więc nie wiem od czego to zależy. Czytałam trochę o tej dyskopatii, ale ból promieniuje mi w górę pleców. Nie wiem co to może być. Nie robiłam żadnych badań, ponieważ mieszkam w Anglii i niesamowicie ciężko dostać tu skierowanie na cokolwiek. Bardzo proszę o podpowiedź co to może być?
Ze względu na brak odpowiedzi na stosowane leczenie oraz nasilający się charakter bólu poczas ruchu istnieje podejrzenie kamicy nerkowej. Wskazane jest wykonanie badania USG, które wykluczy lub potwierdzi rozpoznanie. Niestety bez możliwości osobistego zbadania nie jestem w stanie udzielić Pani dodatkowych informacji.
Pozdrawiam.









Opinia doświadczonego lekarza, jacy tu występują będzie mi bardzo pomocna i przydatna.
Mam 18 lat, uprawiam dużo sportu, najbardziej lubię lekkoatletykę i koszykówkę, ostatnio na wf-ach zaczęliśmy grać w siatkówkę, jestem bardzo dobrze rozciągnięty i zbudowany, kiedyś uprawiałem lekkoatletykę "zawodowo"
(ogólnopolsko w młodzikach potem juniorach). Zrezygnowałem, nie mam już intensywnych treningów od roku.
Meritum: Odkąd zaczęliśmy grać siatkówkę, dużo się tam skacze zgina, pada itp.^^, coś się stało na którymś z wf-ów, mianowicie zaczęły się bóle okolicy lędźwiowej kręgosłupa /okolica nerek i troszkę wyżej), były one dość krótkotrwale i mi nie przeszkadzały, ostatnimi czasy się bardzo nasiliły, nie dam rady się nawet zgiąć w pół, brodą mi ciężko dotknąć do klatki piersiowej ze względu na wielki ból, buty mi ciężko jest zawiązać, siedzieć przez dłuższy czas w jednej pozycji.
Kiedyś miałem podobnie - wtedy to trenowalismy skoki wzwyż, chyba źle upadłem miałem przez 1 miech zastrzyki i rehabilitację. /tylko że lekarz nic nie stwierdził... były tylko badania w gabinecie, /zobaczył że nie dam rady się zgniać przepisał co było trzeba i się mnie tak naprawdę POZBYŁ - lekarz sportowy/.
Mógłby mi ktoś powiedzieć co może być tego przyczyną, jak się mniej więcej pozbyć bólu i ewentualnie jakie badania wymusić na lekarzu, aby zostały przeprowadzone.
Chciałbym, żeby mi się już tak naprawdę to nie powtórzyło /może jakieś ćwiczenia, czy mam się zginać na siłę czy też odpocząć/... Ze względu na wcześniej zaistniałą sytuację mojego lekarza mam za konowała i ostatnia rzecz którą zrobię to pójdę do niego, ale przygotowany na ewentualną wymianę zdań i argumentów, więc BARDZO PROSZĘ O POMOC.
P.S.: Czy takie coś może spowodować paraliż nóg...? Szczerze mówiąc mnie to przeraża, zdaję sobie jak bardzo kręgosłup jest ważny, a ten problem nie powinien być zbagatelizowany, prosiłbym też o jakieś rady prewencyjne w stosunku co do tego.
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ZAINTERESOWANIE I EWENTUALNĄ ODPOWIEDŹ.
Dodaj nowy komentarz