- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Ból w klatce piersiowej po schylaniu.
Ból w klatce piersiowej po schylaniu.
Dzień dobry. Mam pytanie. Od pewnego czasu mam bóle w klatce piersiowej, konkretnie lewa strona od wysokości piersi pod pachę. Występuje ten ból po schylaniu najczęściej (podczas odkurzania), jak się podniosę, zaczyna boleć, taki ostry, kłujący ból. Raz przeszedł, kilka minut musiałam zaczekać, innym razem bolało dłużej, jak siadłam przy oddechu. Zaczęłam ziewać kilka razy i przeszło. Mogę dodać, że miewam też często bóle kręgosłupa, mam lekkie skrzywienie oraz bóle kręgosłupa szyjnego. Czasami jak krzywo mam głowę na spaniu budzę się z zatkanymi uszami. Te zatkane uszy i ból kręgów to nic, ale proszę o odp. czy te bóle w klatce piersiowej to coś strasznego, serce!!! Zawsze to raczej po schylaniu, odkurzaniu, dociskaniu czegoś, jakiś wysiłek albo właśnie odkurzanie. Mam nadzieję, że to nie serce ani coś poważnego. Poza tym nic mi nie dolega, paliłam 10 lat, od miesiąca nie palę wcale, kaszlu nie mam w ogóle. Z góry dziękuję za pomoc.
Droga Pani!
Bóle opisywane przez Panią prawie na pewno nie są związane z sercem, a z kręgosłupem i zmianami zwyrodnieniowymi, które zawsze towarzyszą w pewnym momencie skrzywieniu kręgosłupa oraz często objawiają się bólem "kręgosłupa" (w Pani przypadku szyi) lub też promieniującym bólem w okolicach ciała unerwianych przez uciskane korzenie nerwowe, w Pani przypadku przez korzenie przechodzące zapewne w nerw pachowy. Proponuję niezwłocznie zgłosić się do swojego lekarza rodzinnego/internisty w celu dokładnego zbadania.
W celu weryfikacji układu krążenia powinno się wykonać EKG, jednak nie spodziewamy się w nim niczego niepokojącego. Dodatkowo przyda się wykonać badanie rentgenowskie odcinka szyjnego i piersiowego kręgosłupa oraz skonsultować się u ortopedy. Nie można zaniedbać tego problemu, gdyż proces ten jest postępujący i bez odpowiedniego leczenia może doprowadzić do dużego uszczerbku zdrowia, do problemów z poruszaniem włącznie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.








Mam 19 lat. Od półtora miesiąca codziennie mierzę sobie ciśnienie. i za każdym razem mam wysokie,a nawet bardzo. Najczęściej zdarza mi się mieć 145/90, 145/91, 147/98.. Co jakiś czas odczuwałam kłucie w sercu, jednak teraz zaczęły one częściej występować. Wcześniej miałam tak raz na tydzień takie kłucie. Teraz mam mniej więcej co godzinę. Najbardziej i najczęściej występuje kłucie gdy się schylam. Wybrałam się z tym do lekarza, zrobił mi pomiar ciśnienia tętniczego 4 razy i stwierdził ze mam nierówny puls. Zrobił mi EKG i wyszło że mam arytmie serca. Skierował mnie do szpitala. Jeszcze tego samego dnia pojechałam do szpitala, tam zrobili mi ponownie EKG (wyszło poprawnie tym razem), Doktor stwierdził że nie ma co trzymać tak młodej osoby w szpitalu, pobrali mi krew i dali kroplówkę i po 3 godzinach mnie wypisali ze szpitala. Mam zażywać magnez B6 trzy razy dziennie.. I to wszystko. No a serce gorzej mnie kłuje niż wcześniej. Nie mam pojęcia co się dzieje. Proszę o pomoc.
Dodaj nowy komentarz