- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Ból z lewej strony pleców - co może być przyczyną?
Ból z lewej strony pleców - co może być przyczyną?
Witam.
Miesiąc temu zrobiłam sobie podstawowe badania, wszystko było w dobrze, tylko ALT było powiększone o jeden punkt, to zrobiłam sobie usg no i wyszło, że mam stłuszczenie wątroby, ale pani Doktor powiedziała, że trzeba schudnąć i to wszystko. Ja się tym zainteresowałam sama i staram się trzymać dietę odpowiednią dla wątroby itd.
Miałam też zrobione zdjęcie odcinka szyjnego kręgosłupa i stwierdzono zwyrodnienie, ale po konsultacji z innym ortopedą stwierdzono, że tkanki miękkie są za bardzo napięte i dlatego odczuwałam ból i kręgi były za proste.
Moim problemem teraz jest ból lewej strony pod łopatką, czasem występuje równiez z przodu, pod klatką piersiową, towarzyszy temu czasem ból lewego ramienia i ręki, tak jakby ręka była mniej władna. Ale po paru minutach ręka przestaje boleć, ale w plecach dalej mam ten nieprzyjemny ból. Przechodzi i wraca. Do tego czasami głowa mnie boli w okolicach skroni i z tyłu.
Dziękuję za pomoc.
beata
Witam,
Przyczyn podobnych bólów może być bardzo wiele i nie sposób zdiagnozować tej występującej u Pani na odległość.
Opierając się na przedstawionych informacjach można przypuszczać, iż jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn owych dolegliwości mogą być zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa oraz wspomniane zwiększone napięcie mięśni. Warto jednak przeprowadzić diagnostykę, zwłaszcza ze względu na osłabienie jednej z kończyn, choć ono również może wynikać ze wspomnianych zmian.
Pozdrawiam








Miałam identyczne objawy po prawej stronie szyi, barku i pleców.
Znajoma, wiekowa już pielęgniarka, kazała mi usunąć psujący się, spróchniały ząb.
Posłuchałam jej i tak też uczyniłam.
Wszystkie dolegliwości z bólem ramienia i pleców minęły bezpowrotnie.
Ponoć zepsute zęby są przyczyną bardzo wielu groźnych chorób - w tym również serca. Ale lekarze nie zawsze o tym nam mówią, no bo po co ? Lepiej trzymać pacjenta w niewiedzy i szukać przyczyny w nieskończoność.
Bo za pacjentem teraz idzie pieniądz. Sprawa jasna !
Dodaj nowy komentarz