abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Ciąża czy poronienie?

7 czerwiec 2010, godz. 06:58
 

4 maja dostałam miesiączkę, była ona wcześniej, o tydzień niż się spodziewałam trwała ona do 12 maja. 14 maja dostałam bóle straszne brzucha, podobne do skurczy i zaczęłam trochę plamić na brązowo. Byłam u lekarza, ale on powiedział, że to hormony są. 17 maja znowu dostałam bóle i zaczęłam krwawić. 27 maja zrobiłam 1 test ciążowy, wyszedł pozytywnie. Lekarz zrobił mi usg, ale nic nie wykrył, że jestem w ciąży. Kazał zrobić mi badanie na hcg i moje wyniki wyszły dobrze, że jestem w ciąży. Za dwa dni znów zrobiłam test ciążowy i też wyszedł pozytywnie.

Mój lekarz kazał jeszcze raz mi zrobić badanie na hcg i wyszło, że hcg spadło mi więc kupiłam 3 różne testy ciążowe i wszystkie wyszły pozytywnie. Ostatni test robiłam 4 czerwca, dzisiaj 7 czerwca muszę znów robić badanie na hcg.

Mam pytanie, czy ja jestem w ciąży, czy to było poronienie? Wszystkie 5 różnych testów wyszły pozytywnie. Czy to możliwe, że jak byłam na usg, 30 maja, było za wcześnie żeby wykryć ciążę? A ja do tej pory wciąż krwawię na czerwony obfity kolor.


Witam!

Jak rozumiem, 30 maja byłaby Pani mniej więcej w 7 tygodniu ciąży (licząc od daty ostatniej- kwietniowej- miesiączki). W takim okresie ciąży jej struktury powinny być już możliwe do uwidocznienia. Test ciążowy z moczu wykrywa hormon betaHCG. Jego poziom utrzymuje się w organizmie jeszcze przez jakiś (różnie długi) czas po poronieniu. Tak więc pozytywny wynik testu może być związany z ciążą, która niedawno uległa poronieniu. W Pani przypadku wskazuje na to krwawienie oraz obniżający się (zamiast wzrastającego) poziom betaHCG we krwi. Niestety kończy się tak bardzo wiele wczesnych ciąż. W Pani przypadku najpewniej obejdzie się bez łyżeczkowania jamy macicy (poronienie dokona się samo). Proszę skonsultować się ze swoim lekarzem.

Pozdrawiam serdecznie!