- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Nerwica czy zaburzenia hormonalne?
Nerwica czy zaburzenia hormonalne?
Mam 34 lata i od 5 miesięcy leczę się na nerwicę (spamilan). W lutym br. urodziłam dziecko, a na początku grudnia br. zaczeły się następujące objawy: duszność, podwyższone ciśnienie - 170/95, wysoki puls (myślałam, że mam zawał). Choroba nawiedziła mnie z dniem, kiedy po porodzie powróciło miesiączkowanie. Przy pierwszym ataku trafiłam do szpitala, tam wykonano mi badanie ekg, echo serca, rezonas magnetyczny, prześwietlenie kręgosłupa, badania krwi - wszystko było bez odchyleń - stwierdzono nerwcę. Obecnie co miesiąc od tygodnia przed miesiączką do tygodnia po miesiączce mam ataki (podwyższone ciśnienie, duszność, arytmia i wysoki puls), ponadto przez te dni utrzymuje się ból głowy i kłucia w klatce piersiowej. Przez okres ok. 10 dni nie mam żadnych problemów (można powiedzieć, że przez całą owulację jest dobrze). Czy dolegliwości, które odczuwam, mogą być związane zaburzeniami hormonalnymi?
Witam,
Nie można wykluczyć zaburzeń hormonalnych jako przyczyny wymienionych objawów. Jednak, by się przekonać, konieczne jest wykonanie badań. Bywa, że po ciąży dochodzi do rozchwiania homeostazy hormonalnej.
Pamiętać jednak trzeba, że objawy te mogą również być somatyczną manifestacją rozpoznanych u Pani zaburzeń nerwicowych.
Wskazana jest wizyta u endokrynologa-ginekologa lub endokrynologa, który zbierze dokładny wywiad lekarski, zbada Panią i zdecydyje o dalszym postępowaniu.
Pozdrawiam








witam,
u mnie również (ok. pół roku po porodzie ) pojawiły się duszności związane z okresem, czasem z owulacją, innych objawów nie mam. Duszności się pojawiają i znikają i tak co miesiąc od roku. Wszystkie badania jakie robiłam sa w porządku, myślę że to hormony. Obecnie na nic się nie leczę w związku z dusznościami chociaż lekarze chętnie uznają że to nerwica itd..
Miło byloby dowiedziec się czy u Ciebie sprawa się rozwiązała. W wynikach badań hormonalnych mam jakieś nieprawidłowości, ale badania robiłam bez zalecenia lekarza i jeszcze nie byłam nigdzie z wynikami. Ogólnie to żyć się przez to nie chce chwilami:(..
Dodaj nowy komentarz