- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- TSH dość sporo ponad normę - czy to bardzo niedobrze?
3
TSH dość sporo ponad normę - czy to bardzo niedobrze?
Viruseq:
Witam, mam 27 lat i jestem kobietą, od czasu porodu nie czuję się zbyt dobrze. Mam zawroty głowy i ogólnie moje samopoczucie jest kiepskie. Zrobiłam badania, odebrałam wyniki. Ogólnie wszystkie wyniki są dobre, ale niepokoi mnie wynik TSH, bo wynosi 68,900, to dość sporo ponad normę. Czy konieczna jest wizyta u jakiegoś specjalisty? Proszę o odpowiedź, z góry dziękuję ;)
Odpowiedzi - TSH dość sporo ponad normę - czy to bardzo niedobrze?
Odpowiedź eksperta Lekarz Magdalena Kowalska
Droga Pani!
Tak podwyższony wynik TSH może sugerować rozpoznanie niedoczynności tarczycy, ale w związku z objawami, które Pani prezentuje i znacznie podwyższonym wynikiem oznacznia TSH, należy różnicować to z gruczolakiem przysadki wydzielającym w nadmiarze ten hormon.
Proponuję zgłosić się z tym wynikiem niezwłocznie do swojego lekarza rodzinnego/internisty w celu zbadania, weryfikacji rozpoznania, zlecenia dodatkowych badań. Prawie pewne jest, że konieczna będzie wizyta u endokrynologa. Wśród badań dodatkowych w pierwszej kolejności zalecałabym oznaczenie stężenia hormonów tarczycy fT3 i fT4. Przydatne będzie rónież wykonanie badania tomograficznego głowy w celu oceny okolic siodła turekiego i przysadki.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Zadaj pytanie ekspertowi








Witam :)
Dziękuję serdecznie za odpowiedź .
Dodam jeszcze, że pomimo długich kolejek do endokrynologa udało mi się dostać dzisiaj do specjalisty, i uspokoił mnie deczko :) Choć sam był zdziwiony, że TSH mam tak wysokie. Ale leczenie rozpoczęte, więc mam nadzieję, że będzie dobrze :)
Raz jeszcze dziękuję :)
A ja mam TSH = 74,5, co jest zaskakujące o tyle, że objawy są znikome, owszem zatrzymanie wody, owszem, przyrost wagi, owszem, ospałość fizyczna i umysłowa (co wiązałam z przesileniem wiosennym...), ale ani suchej skóry, ani wypadania włosów, ani żadnych takich charakterystycznych, "książkowych" objawów nie zauważyłam.
To świeża sprawa, wczoraj pobrano mi kolejne hektolitry krwi do badań rozszerzonych, niedługo usg tarczycy, wizyta u endokrynologa, co ma zacząć działać dopiero za jakieś dalekie tygodnie :) Nie wiem na razie co spowodowało taki wynik badań, czyli taką wysoką niedoczynność tarczycy (tarczycy? a może coś z przysadką? a może są jeszcze jakies inne przyczyny?), stąd moje poszukiwania możliwych / prawdopodobnych wyjaśnień.
Zdaję sobie sprawę, że na razie to gdybanie, ale staram się przygotować na różne opcje, będzie mi łatwiej przyjąć to, czego się dowiem od "moich" lekarzy... Pytania brzmią:
- co powoduje / może powodować takie wysokie przekroczenie norm poziomu TSH? Stres? Klimakterium? Schorzenia czegoś? Czego? Jakiego rodzaju schorzenia?
- jakie są inne skutki (oprócz tych, które widzę u siebie) podobnych przypadłości, czyli co mnie może jeszcze czekać?
Z góry dziękuję za wyjaśnienia, niekoniecznie bardzo rozbudowane, może być nawet "w krótkich żołnierskich słowach", ale coś, co mnie nakieruje w odpowiednią stronę w poszukiwaniach wiedzy o tym, co mi się właśnie przytrafia... Bo na razie nie wiem nic i miotam się nieco w tej niewiedzy i strachu...
Dodaj nowy komentarz