- abcbadania.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Wyniki badań w kierunku cytomegalii, stan po poronieniu
Wyniki badań w kierunku cytomegalii, stan po poronieniu
Witam,
W listopadzie 2009 roku niestety straciłam ciążę (7 tydzień). Po wyjściu ze szpitala mój ginekolog zlecił mi badanie w kierunku cytomegalii. Wyniki są następujące: CMV IgG - 2,5 IU/ml, dodatni >0,6; IgM +/-18 AU/ml, dodatni >30; IgA - jest napisane ujemny.
Czy przy takich wynikach oznacza, że miałam świeżą infekcję? Przy czym otrzymałam skierowanie do poradni chorób zakaźnych i Pani doktor poinformowała mnie, że to nie było przyczyną poronienia. Dodatkowo miałam konsultację u lekarza prywatnie i on powiedział, że "lepszej mieszanki to już nie mogłam pozbierać", ponieważ robiłam w tym samym czasie badanie w kierunku PARVO i wynik jest dodatni - IgG 69 NTU. Bardzo proszę o pomoc - co powinnam robić? Czy teraz przed zajściem w ciążę powinnam powtórzyć te badania?
Pozdrawiam. Monika
Witam!
Rzeczywiście nie ma żadnych przesłanek, iż poronienie mogło być spowodowane świeżą infekcją CMV. Do kontaktu z tym wirusem mogło dojść u Pani na długo przed zajściem w ciążę . Najbardziej niebezpieczne dla płodu jest pierwotna infekcja cytomegalią, zwłaszcza do 20 tygodnia ciąży (co Pani już nie grozi). Natomiast zakażenie nawracające u matki tylko w 1% przypadków kończy się infekcją wrodzoną u płodu, bo płód i noworodek chronione są przez przeciwciała wytworzone przez matkę w trakcie pierwszej infekcji.
Przed kolejną ciążą niezależnie od tego jest wskazane powtórzenie badania, w celu obserwacji ewentualnej reaktywacji, która jak wspomniałam, jest wyjątkowo rzadka.
Również badanie w kierunku PARVO nic nie wnosi, świadczy, że miała Pani kiedyś kontakt z tym wirusem (wywołuje on tzw. chorobę piątą = rumień zakaźny). Nawet świeża infekcja w ciąży raczej nie kończy się poronieniem.
Najczęściej po poronieniu - pierwszym, nienawykowym, nie udaje się ustalić jego przyczyny.
Tutaj znajdzie Pani artykuł o planowaniu ciąży.
Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia!








Dziękuję bardzo za udzielenie wyczerpującej odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Monika
Dodaj nowy komentarz