abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Toksoplazmoza w ciąży – co może ją spowodować?

autor: Lekarz Marta Kucharczyk
22 luty 2010, godz. 12:11

Toksoplazmoza to choroba odzwierzęca, która u większości osób przebiega bezobjawowo i nie pozostawia po sobie żadnych śladów, oprócz nabytej odporności na nią – kto raz przeszedł toksoplazmozę, już więcej nie zachoruje. Dlaczego w takim razie warto robić badania na toksoplazmozę? Trzeba wykonywać takie badanie u kobiety w ciąży, a najlepiej nawet wcześniej przy planowaniu ciąży, ponieważ choroba ta niegroźna jest dla dorosłego, a za to bardzo niebezpieczna dla płodu.

Badanie na toksoplazmozę to po prostu badanie krwi na obecność przeciwciał wobec toksoplazmozy w organizmie kobiety, co pozwala określić, czy kobieta miała wcześniej styczność z tym pasożytem i czy wytworzyła się na niego odporność. Sprawdza się dwa rodzaje przeciwciał: IgG – czyli tzw. przeciwciała późne, które utrzymują się już do końca życia, oraz IgM – czyli tzw. przeciwciała wczesne, które obecne są tylko na początku choroby, a później zanikają. Wartość poszczególnych grup przeciwciał świadczy o tym, czy choroba została już przebyta, czy nie lub czy teraz nie toczy się w organizmie aktywny proces zapalny spowodowany toksoplazmozą.

Badanie już przy planowaniu ciąży

Warto zrobić badanie na toksoplazmozę już przy planowaniu ciąży. Jeżeli wynik będzie następujący: dodatnie IgG, a ujemne IgM – to jest to bardzo dobra wiadomość, ponieważ oznacza, że kobieta przebyła już wcześniej bezobjawowo toksoplazmozę, nie jest już w aktywnej fazie zakażenia, natomiast ma wytworzoną odporność przeciw tej chorobie, która ochroni ją i dziecko, nawet jeżeli zdarzy się kontakt z tym drobnoustrojem. Jeżeli zarówno IgG, jak i IgM będą dodatnie przed ciążą, to raczej nie wymaga to leczenia, chyba że kobieta ma jakieś objawy choroby. Jeżeli przed zajściem w ciążę ujemne będą obydwie grupy przeciwciał – należy w ciąży bardzo uważać na kontakt z tym drobnoustrojem, gdyż tylko zakażenie aktywne w czasie ciąży jest groźne dla dziecka.

Badanie przeciwciał – jak czytać wynik

Jeżeli przed ciążą kobieta nie wykonała badań na toksoplazmozę, powinna to zrobić jak najszybciej. Czym ciąża „starsza” – tzn. czym późniejszy trymestr, tym łatwiej o transmisję zakażenia przez łożysko do płodu. Jeżeli kobieta w pierwszym trymestrze ciąży ma ujemne obydwie grupy przeciwciał, to znaczy, że nie przechodziła toksoplazmozy przed ciążą i nie ma na nią wytworzonej odporności. W takim przypadku trzeba bardzo uważać na zakażenie w czasie ciąży, unikać jak najlepiej kontaktu ze źródłami potencjalnego zakażenia oraz sprawdzać miano przeciwciał przynajmniej raz w każdym trymestrze. Czasami zdarza się, że dodatnie wychodzą przeciwciała klasy IgM, a IgG są ujemne. Taki wynik jest rzadki i świadczy o bardzo wczesnej fazie zakażenia. Konieczne jest wtedy monitorowanie poziomu przeciwciał (jeśli narasta, konieczne jest wdrożenie leczenia), ale zazwyczaj w takich sytuacjach do zakażenia płodu dochodzi dopiero w trzecim trymestrze i jest zazwyczaj bezobjawowe, jednak konieczne jest zbadanie dziecka w kierunku toksoplazmozy. Jeżeli obydwie klasy przeciwciał są dodatnie, to nie oznacza to na 100% świeżego zakażenia. Konieczne jest sprawdzanie, czy poziom przeciwciał nie wzrasta oraz czy nie ma objawów klinicznych, a także dodatkowe sprawdzanie przeciwciał IgA – one najwcześniej pojawiają się przy świeżym zakażeniu, a także najszybciej zanikają, oraz sprawdzanie tzw. awidności przeciwciał IgG. Awidność jest to zdolność wiązania przeciwciała z powierzchnią drobnoustroju, który powoduje chorobę. Niższa awidność (poniżej 20%) świadczy o świeżym zakażeniu, powyżej 30% – to zakażenie, które trwa przynajmniej 5 miesięcy. Jeżeli IgG ma wysokie miano, czyli powyżej 300 jednostek, IgM i IgA są dodatnie, a awidność jest niska, konieczne jest wdrożenie leczenia antybiotykiem. Jeżeli kobieta na początku ciąży ma dodatnie wyłącznie IgG, oznacza to, że jest odporna na toksoplazmozę i nie musi się jej bać w trakcie ciąży.

Czym grozi toksoplazmoza w ciąży?

Toksyczność toksoplazmozy na płód zależna jest od okresu ciąży, w którym doszło do zakażenia. W pierwszym trymestrze najczęściej powoduje poronienia. Najgroźniejsza jest w drugim trymetrze, gdyż jest to okres formowania się narządów. Może wtedy powodować nieodwracalne uszkodzenia mózgu, wodogłowie, uszkodzenia narządu wzroku czy powiększenie wątroby, śledziony. W trzecim trymestrze może być bezobjawowa lub powodować wrodzoną toksoplazmozę oczną, która nie musi ujawnić się od razu, może to nastąpić nawet do 20. roku życia. Jeżeli istnieje podejrzenie toksoplazmozy wrodzonej, możliwe jest wykonanie badań prenatalnych, podawanie leków, a także konieczne jest zbadanie przeciwciał zaraz po urodzeniu dziecka.

Jak dochodzi do zarażenia?

Toksoplazmoza to choroba wywoływana przez pasożyta – Toxoplasma gondii. Aby się zarazić, trzeba mieć kontakt z zakażonym zwierzęciem. Prawdą jest, że nosicielami są koty domowe i można się od nich zarazić, jednak najczęściej zakażenie następuje przez spożywanie surowego mięsa, tzn. tatara, czy próbowanie surowego mięsa na kotlety. Kobieta ciężarna powinna unikać kontaktu z kocimi odchodami, jednak nie jest konieczne usunięcie pupila z domu, wystarczy odpowiednie zachowanie higieny. Konieczne jest także powstrzymanie się od jedzenia surowego mięsa.

Warto w ciąży zrobić badanie na toksoplazmozę, mimo że nie zawsze jest ono bezpłatne. Warto starać się chronić dziecko przed nieuleczalną, a nawet czasem śmiertelną chorobą. Potwierdzenie rozpoznania to też nie wyrok. Leczenie w ciąży jest bardzo skuteczne. Lepiej wykrywać wcześniej, a nie wtedy, gdy objawy choroby są widoczne i na leczenie może być już za późno.  


Komentarze

03.04.2010 12:22
użytkownik anonimowy

Rzeczywiście nosicielami są koty, ale zapomina się o jednej podstawowej rzeczy, by zarazić się od kota trzeba mieć kontakt z jego odchodami, które były wydalone ponad 24 godziny wcześniej. Ponieważ spory, w świeżo oddanym kale nie są zakaźne, dopiero po 24 godzinach przechodzą w formę inwazyjną. Tak więc, posiadając kota i dbając o czystość nie jesteśmy narażeni. Ważne jest by w ciąży unikać nieznanych, zaniedbanych kotów.

12.04.2010 11:56
użytkownik anonimowy

A co wtedy, gdy wynik IgG jest wątpliwy?